Od podróbek do ikony. Porcelana z Delft.

W XVI wieku Holendrom i reszcie Europejczyków bardzo podobała się Chińska porcelana przywożona przez Kompanię Wschodnioindyjską, ale jak to z topowymi produktami było (i jest) była niezwykle kosztowna. Garncarze holenderscy zaczęli więc opracowywać pierwsze podróbki… i tak powstała porcelana z Delft – dziś obowiązkowy zakup dla turystów i duma Holendrów. Oczywiście jak to z podróbkami bywa, tylko przypominała oryginał.

Zwykła glina + biała glazura = sukces

Ale jak się potłukło taki przedmiot to było widać, że to nie Chińska porcelana bo glina pod glazurą była żółta… a oryginał był całościowo biały.

Nic nie trwa wiecznie… z czasem ceny Chińskiej porcelany spadały a Europejczycy nauczyli się dużo lepiej kopiować oryginał, Anglicy wyparli Holendrów jakością i ceną…

W tamtych czasach w Delft było ponad 30 fabryk holenderskiej porcelany… do dziś przetrwała jedna Royal Delft Fles (Royal ponieważ królowa za zasługi nadała im ten tytuł)

Choć dziś produkt ten jest dumnie eksponowany przez Holendrów to pamiętać trzeba, że swój żywot rozpoczął jako podróbka i choć dziś to Chińczycy kojarzą się z podróbkami to kiedyś ich dzieła były podrabiane…

Pozdrawiamy

Dagmara i Tomasz

img_1049

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s